Często spotykamy się z opinią, że zupy takie jak zupa grochowa, zupa fasolowa, czy barszcz ukraiński, są ciężkostrawne i dlatego niechętnie je gotujemy. Tymczasem warto obalić ten mit, a raczej udzielić kilku wskazówek, jak właściwie ugotować zupę fasolową i zupę grochową, by nie wzdymały i nie powodowały złego samopoczucia. Pamiętajmy, że zupy stanowią bardzo zdrowy i cenny element codziennej diety. Każdy powinien codziennie zjadać talerz ciepłej, świeżej zupy, która dostarcza organizmowi cennych składników odżywczych, a ponadto zawiera błonnik, więc ma dobry wpływ na przemianę materii. Idąc tym torem można stwierdzić, że zupy są wskazane osobom, które dbają o zdrowie, dobre samopoczucie i smukłą sylwetkę. Zupa grochowa, zupa fasolowa i barszcz ukraiński wcale nie są wykluczone z listy zdrowych i smacznych zup. Fasola i groch dostarczają nam cennego białka, żeby nie były ciężkostrawne trzeba je odpowiednio przygotować. Ziarna grochu czy fasoli w zależności od tego, czy chcemy ugotować zupę grochową, czy też zupę fasolową, należy opłukać i moczyć w wodzie przez całą noc. Namoczony groch i fasola szybciej się ugotują. Zupy na kości, czy gotowane na mięsie powinny gotować się długo, na wolnym ogniu, z dodatkiem przypraw i ziół, które zneutralizują wzdymające działanie ziaren fasoli i grochu. Typową dla zupy grochowej przyprawą jest suszony majeranek, barszcz ukraiński świetnie komponuje się z koperkiem, a zupa fasolowa będzie lżejsza jeśli dodamy do niej podczas gotowania kminku. Barszcz ukraiński, zupa fasolowa i zupa grochowa powinny znacznie częściej pojawiać się na naszych stołach, szczególnie zimą, gdy talerz gorącej, aromatycznej zupy ma właściwości rozgrzewające.